??
Gdzie jesteś dziś,gdzie Ciebie szukac mam...?
jak nie ma sie gdzie wyżalić to pisze sie notke która ktoś przeczyta a ktoś inny nie,no to co!! to jest notka dla mnie....czemu miałabym nie pamiętać,że miałam doła,a dlaczego? a tak bez powodu,bo wszystko sie kumuluje kumuluje aż w końcu wybuchnie...i tak w kółko jak pozytywka. Życie jest dziwne, ludzie mówią że chcą sie zmienić,chcą być lepsi ale to tylko taie gadanie.Lepiej coś zrobić,wziąść sie w garść i coś zrobić!! łatwo powiedzieć.
Chciałabym mieć dużo rzeczy,ale chcieć nie znaczy móc pffffff mam słabą psychike nie umie powiedzieć stanowczego NIE! dopiero sie ucze,ale na własnych błędach bo na błedach innych to moge ....w zasadzie nic nie moge. I sorry I can't be perfect i dobrze,jest jak jest,co ma być to będzie. Marzenia to tylko marzenia, zycie daje po dupie,a czy ktoś sie z tego wygrzebie to już tylko jego sprawa.
Szkoła jest nudna!!!
Niedługo matura.....!!!!!!! trzeba kuć

nie rozumiem nic z tego co napisałam
maruda5 2007-03-13 20:32:38
skomentuj (0)


jejku reaktywacja
ale dawno nie pisałam:P nie chciało mi sie leń jestem i tyle buehehe no ale co zrobić:P
włśnie wypoczywam sobie w domku -dzisiaj dzień wolny od edukacji:P ogólnie to nic mi się nie chce,nawet niewiem jakim cudem włączyłam kompa:]
no tak przyszła zima.....zima zima zima pada pada śnieg, a co za tym idzie staje się niebezpiecznie-dzisiaj zaliczyłam już niezłą glebe:/ a gdzie? PRZED DOMEM-to trzeba być mną po prostu:]
ostatnio miałam wywiadówke i ogólnie wszystko ALE (zawsze jest jakieś ale) mam zagrożenie z biologii.Cholera trzeba się wziąść za nauke ALE.......
NIE CHCE MI SIE noooo po co sie tego uczyć ble ble ble
niedłgo sylwester a ja oczywiście nie mam żadnych planów( mam z kim balowac ale nie ma gdzie:/) czyli normalna sytuacja......
w ciągu ostatnich paru dni doszłam do wniosku że wszystko mi zaczyna wisieć, i to mnie przeraża:/ no tak nie może być
Jeżeli chodzi o serduch to jestem pechowiec do kwadratu...po prostu totalna załamka,a tak poza tym to jestem strasznie naiwna i to chyba wszystko przez to

dobra nie smece już:)
maruda5 2005-11-28 13:09:05
skomentuj (2)
When summer's gone...
...we go to school

maruda5 2005-09-01 16:36:07
skomentuj (4)
A co tam,a co tam...
no tak wakaje powoli się kończą a razem z nimi kończą się wyjazdy,zabawy itp.
ALE SPOKOJNIE JESZCZE 3 TYGODNIE PRZED NAMI:D
Chyba najwyższy czas napisac notke:]
W sumie to podczas tych wakacji działo się dużo,a raczej BARDZO DUŻO rzeczy ale wszystko od początku...
Kierunkiem mojego pierwszego wakacyjnego wyjazdu był Ślesin(niedaleko Konina).Razem ze znajomymi ze szkoły pojechalismy na tydzień do domku.W skład naszej bandy wchodzili: Anka,Gocha,Olcia,Ja i Bartek-rodzynek.
Nie bede po kolei opisywac co tam się działo bo cały dzień bym musiała pisać tą notke.
Właściwie to cały nasz tydzień wyglądał mniej wiecej tak:
-śniadanko
-nad jezioro
-obiad
-partyjka tysiąca
-nad jezioro
-PICIE:P
-DYSKOTEKA!!!!
i tak przez calutki tydzień w kółko...
najciekawiej było zawsze na dyskotekach,na które niestety chodziłam tylko z Gochą(no czasem jeszcze Ola poszła) bo Anka i Bartek niezbyt mieli ochote:) oczywiście było super ,ale najlepsze "zabawy" zawsze były z Gochą
oczywiście musiałyśmy troche urozmaicić sobie życie,oto nasza lista "niewinnych klamstewek:P :
1.Gocha to moja siostra
2.Siostra bliźniaczka
3.Bliźniaczka dwujajowa,dlatego niezbyt podobna
4. dnia 11 lipca obchodziłysmy z Gochą naszą osiemnastke:P
5.Mieszkamy tylko z ojcem
6.Nasz ojciec jest lekko porobiony:P
no i to chyba wszystko:]

Hmmmm.....było naprawde bardzo miło,zawsze jak wracałyśmy do domku miałyśmy z siebie taki ubaw że....eh po prostu trzeba było to przeżyć:)
Ale wszystko co dobre szybko sie kończy...tydzień zleciał szybko i trzeba było powoli wracać do Kalisza...
Oczywiście po ostatniej nocy mieliśmy wszyscy takiego kaca że .....

ALE MI TAM BRAKOWAŁO TAKIEGO JEDNEGO BAMBUSA:(


Dobra notka nie może skończyc się tak pesymistycznie więc coś na poprawe humoru napisze,a będzie to kawałek piosenki z wakacji...przeboju tamtejszych dyskotek:
"Zabierz mnie do swego domu nie powiem nic nikomu,bedziemy robic to na sposobów różnych 100,ze mną bedzie ci jak w raju wię siebie mi nie żałuj,ja z robie z tobą to,czego inne tylko chcą..." niby disco polo ale ludzie przy tym szaleli jak nienormalni....
I TYM SYMPATYCZNYM AKCENTEM KOŃCZE MOJĄ PIERWSZĄ WAKACYJNA NOTKE:)
Adios Amigo:)
maruda5 2005-08-14 11:40:43
skomentuj (4)
SUMMER 2005 :D
no i panie,panowie,dzieci,rodzice i dziadkowie..........wakacyjny sezon uważam za otwarty:]
No więc życze wszystkim zaje******* wakacji tylko pamiętajcie nie przesadzać z piciem-tak jak ja wczoraj bo może być nieprzyjemnie w domu,no ale co zrobić,czasem tak bywa.
Nie bede sie rozpisywać o tym bo po co-nieprzjemna sytuacja i już.
OK kończe już...a więc bawcie sie dobrze hehe trzeba wykorzystać te dwa najpiękniejsze miesiące w całym roku:P
maruda5 2005-06-26 09:35:01
skomentuj (9)
Speszjal 4 Agata & others :)
no dobra dobra wiem,że uwielbiacie czytać moje zajebiście ciekawe i inteligentne notki więc nie pozwole Wam dłużej czekać na następną porcję...:P:P
A więc tak po krótce co tam w szkole:
ZDAŁAM!ZDAŁAM!ZDAŁAM! hehe to znaczy,że jest oki - średnia 3,57, jak na pierwszą klase liceum całkiem przyzwoita:]
TYLE O SZKOLE:]
a o czym się w Kaliszu piszczy?Ano w Kaliszu dużo piszczy się o WAKACJACH....czyli naważniejszym i najukochańszym "święcie" hehe.
Każdy żyje już lipcem i sierpniem......JA TEŻ!!!Czy mam plany? Taaaaaaaak,jak zawsze a więc dnia 10 lipca 2005 o godzinie jeszcze nieznanej zacznie się najbardziej odlotowy tydzień w moim zyciu,zresztą nie tylko w moim a to za sprawą.....
WYJAZDU DO ŚLESINA;tak tak bedzie się działo!! A oto nasza "ślesinkowa ekipa":
-Ja
-Anka
-Pawlaczka
-Gocha
-Bartek
-? jeszcze niewiadomo
Troche śmiesznie same laski i jeden chłop,biedaczek zgłupieje ale to był jego wybór.
Bartek to Ankowy chłop i powiedział,że samej jej nie puści(ale to urocze:P:P )
biedna Anka sie będzie z nim męczyć,a my hehe.....niewiem co będziemy robiły.
Taaak już to widze tydzień nad jeziorkiem,dzień w dzień nad wodą a wieczorkiem troche alkoholu:P i na jakąś imprezke,to jest życie:] prawie jak w raju.....ale jak dla mnie byłby to raj gdyby pojechał pewien osobnik,który z przyczyn niezależnych od jego woli nie przebywa w tym czasie w Kaliszu:( -Agata wiesz o kim mówie?
ALE

nie można się załamywać...tylko cierpliwie czekać.Postanowiłam,że przez wakacje jak najmniej bede się dołować,bo w końcu to nie czas na humory.
Do wyjazdu jeszcze pare dni zostało....jeszcze pare dni żeby zrzucić troszke "kochanego ciałka" :]
Ciągle pilnuje się z jedzeniem,ćwicze wieczorem,troche gorzej z basenem i rowerem ale staram się.Zresztą moje wysiłki nie idą na marne...pozbyłam się już 1,5kg-jestem z siebie dumna:) SERIO
A poza tym ciesze sie,że w całej tej mojej diecie nie jestem sama-prawda San?:)
Notka jest bardzo optymistyczna więc nie bede nic pisać o moich stosunkach z Rudą,bo popsułambym nastrój...powiem tylko,że coś drgnęło,jest troche lepiej,ale jak już pisałam-to nie bedzie to samo...
No to ja uciekam na herbatke i oczekuje komentarzy:P Buziaki:*
maruda5 2005-06-20 18:27:23
skomentuj (5)
Z okazji urodzin..-wczorajszych
Wszystkiego najlepszego dla tragicznie zmarłego 2PAC-a!
Oddaje hołd 34piosenkami,bo właśnie tyle miałby dzisiaj lat...
THUG LIFE





Wszyscy znają twoją twarz
Świat wykrzykuje twoje imię
Nigdy już nie będziesz sam

ale czy na pewno...?


maruda5 2005-06-17 11:21:26
skomentuj (2)


Ksiega Przeznaczenia


Archiwum

2007
marzec
2005
listopad
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień


Linki

Poznani i nie(?)zapomniani
zawsze--razem
patrycjaszlamp
krzycząca w ciemności
Broken-inside
Ignorowana
Sandy
Poetka


design by Karolina
photo by Kinga
content by maruda5